Weszłam do pokoju i od razu położyłam się na łóżku. Zaczęłam zastanawiać
się z kim mam pokój, wiedziałam, że nie jestem w tym pokoju.
Stwierdziłam, że może coś narysuje. W końcu narysowałam kilka
samochodów.
Gdy kończyłam cieniować ktoś zapukał do drzwi.
-Proszę!- krzyknęłam
<Ktoś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz